Recenzja książki - Moja Dzika Syberia

 


Moja dzika Syberia to opowieść prosto od autorki i podróżniczki Karoliny Kozioł. Jest to bardzo krótki reportaż, idealny na jeden wieczór. Opowiada on o kolejnych etapach podróży koleją Transsyberyjską z punktu widzenia kilku osób. Bardzo spodobał mi się prosty styl pisania od Autorki, dzięki czemu książkę czyta się bardzo szybko. Sam reportaż zaczyna się w Sankt Petersburgu, a kończy się w Władywostoku. 


Na pewno będzie to idealna książka dla osób lubiących podróże, czyli również i dla mnie. Autorka wiele razy w tej książce podkreślała jak ważne i wartościowe są dla Niej podróże, i sama zachęca nas do tego. Nie tylko dowiadujemy się o pięknych widokach, ale również poznajemy inspirujących ludzi i ich historię. Bardzo podoba mi się w tej książce, że są również zdjęcia co pomaga mi zilustrować w głowie daną sytuację z książki. Szkoda jedynie, że nie są kolorowe. 
103 stron to zdecydowanie za mało. Ja z chęcią przeczytałabym jeszcze co najmniej z 200 dodatkowych. Ja nigdy nie czytałam reportaży, ale bardzo byłam ciekawa. Okładka również jest bardzo ładna i pasuje do treści, która jest w środku.



Jeżeli lubisz podróżować i czytać reportaże to książka zdecydowanie jest dla Ciebie. A jeżeli często podróżujesz to na pewno widujesz gabloty ogłoszeniowe na których możecie znaleźć wiele przydatnych informacji np. informację o danym miejscu, różne atrakcje czy zobaczyć o której możemy się spodziewać jakiegoś pociągu. A Jeżeli sami szukacie gablot ogłoszeniowych to zapraszam na stronę internetową - gabloty.info.pl/gabloty-ogloszeniowe-informacyjne/


Może Ci się spodobać

1 komentarzy

Dodając komentarz na blogu oznacza, że wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych